wideo

Być sobą jak Miriam: Jej przepis na ZWIĄZEK

17 marca 2018

Po co tłumaczyć się z ciąży narzeczonemu skoro można odwiedzić ciotkę? Zobaczcie mój trzeci film o Miriam na kanale o. Adama!

Tym razem opowiadam na Languście o tym, czego uczę się z dosyć kosmicznego związku Maryi i Józefa…

Dajcie znać czego Wy uczycie się od tej pary ;) I do zobaczenia!

Zobacz inne wpisy

4 komentarze

  • Reply adas s 24 marca 2018 at 12:34

    siemka Jolka, fajna dziewczyna z Ciebie. Super że się angażujesz i przekazujesz nauczanie kościoła tak trzymaj dalej. Jednak radzę ci wrócić na ściężkę normalnego życie – pójdź na aplikację najlepiej na sędziowską.
    Życie katolika to działanie i wcielanie w życie nauczania kościoła -tak osobiście.
    Jak się zamkniesz w klitce katolickiej to łatwo myślęć – my – oni.
    Katolicyzm to konfrontacja.

  • Reply J. 24 marca 2018 at 09:32

    O. Nawet jest coś o mnie, bo jestem bezbożnik. Z mojej perspektywy ostrzej: nie ma czegoś takiego jak związek z osobą, która próbuje nawracać mnie.
    Jakie zbudowane zaufanie w związku Marii z Józefem, skoro oni jeszcze nie mieli okazji poznać się? Mogli znać się z widzenia, zamienić parę słów, nie więcej, taka kultura. Może nadzieja na zaufanie wystarczyła.
    Co my właściwie wiemy? Jezus uskutecznił całą swoją rewolucję i dopiero parędziesiąt lat po tym ludzie wzięli się do spisywania jego historii. Co wiedzieli, co uzupełnili, co zmyślili od początku do końca? Zwłaszcza o jego rodzicach, których za dobrze nie znali? Fakt, wyglądają oni w tej opowieści na szalenie postępowych. Może nawet w dzisiejszych standardach.

  • Reply Hania 19 marca 2018 at 14:55

    Wspaniałe nagranie. Powinnyśmy zachować parę rad

  • Reply Ewa 18 marca 2018 at 15:09

    Jolu! Nagrania super. Ale czemu ta piosenka o morzu na początku? Charles Trenet śpiewa o la mer, czyli morzu, a nie o le mère, czyli matce. Pozdrawiam.

  • Napisz coś od siebie