wideo

Proste ślubne przyjęcie, czyli jak się weselą dziwni ludzie

28 lutego 2018

Jak wstrząsnąć światem i czuć się z tym dobrze? ;) Dziś o rodzicach, pieniądzach, tańcach, alkoholu i naszym małym, ślubnym przyjęciu.

Zapraszam na kolejny, ślubny film. Całą ślubno-zimowo-kameralną serię znajdziecie na gotowej playliście :)

I jak zawsze zapraszam do subskrybowania mojego kanału! Do zobaczenia! :)

Zobacz inne wpisy

13 komentarzy

  • Reply Mon 10 marca 2018 at 21:15

    hej! mam pytanie zupełnie poboczne: super masz koszulę! czy to ta sama, którą miałaś na nagraniu z Boskich Babek Stereotypowa katoliczka challenge? https://www.youtube.com/watch?v=7Y3zwQ5030I
    ta z nagrania wyjątkowo mi się podoba, mogę zapytać gdzie ją kupiłaś?

    • Reply Jola Szymańska 11 marca 2018 at 21:56

      tak to ta sama :) W H&M ale już dość dawno temu :)

  • Reply Jenn 7 marca 2018 at 00:58

    Ile bym dała, żeby zorganizować swój ślub tak jak sobie wymarzylismy z narzeczonym…
    Niestety nasi rodzice chcą za bardzo ingerować w nasz dzień. Co zrobić w takiej sytuacji? W niektórych sprawach staramy się iść na kompromis, ale czasami to nie wystarcza. Moja mama stwierdzila, że jeśli nie zorganizujemy ślubu zgodnie z tradycją to po prostu się na nim nie pojawi…

    • Reply Kinga 17 marca 2018 at 20:40

      To jest szantarz. Czy twoja mama nie jest toksyczna?

  • Reply Kasia 2 marca 2018 at 09:44

    Bardzo fajny mieliście ślub, wesele i podejście do całej sprawy! Ale my jesteśmy jeszcze dziwniejsi, bo na naszym obiedzie poślubnym było 10 osób. Kto da mniej? :)

    • Reply Lidka 8 kwietnia 2018 at 12:28

      Ja dam mniej, ja dam! U nas było 9 gości ;)

  • Reply Wincentyna 1 marca 2018 at 20:26

    Słuchając Ciebie na tym filmiku miałam wrażenie że ktoś mówi o moim przyszłym ślubie:D Mam bardzo podobny gust jeśli chodzi o tego typu przyjęcia:)

  • Reply Kasia Sz. 1 marca 2018 at 10:02

    Ja także nie lubię wesel i zabaw z nim związanych. Może osoby pewne siebie, lubiące się bawić czują się na parkiecie jak ryby w wodzie. Lubię muzykę na żywo, ale nie disco -polo ani rzewne, weselne piosenki. Przygnębiają mnie. Słucham czasem piosenki disco-polo „Miłość w Zakopanem”, żeby zagłuszyć np. przykre myśli, ale nie o taką żywą muzykę mi chodzi na zabawie.

    Spodobała mi się Wasza idea ślubu zimowego lub jakby ktoś powiedział „winter wedding ;-)). Nie trzeba się martwić, że będzie upał i jest tyle przytulnych pomysłów na aranżację. Mieliście subtelny ślub w stylu retro. Bez dodawania sobie stresu tym, co akurat nie bardzo odpowiada naturze pobierających się.

    • Reply Kasia Sz. 1 marca 2018 at 10:32

      Jeszcze chciałam napisać, że muzyka „na żywo”, o której piszę, że ją lubię i mi się podoba to np. utwory w wykonaniu zespołu „French latino”. Można ich posłuchać na youtube wrzucając nazwę zespołu do wyszukiwarki. Są fajne. Energetyczne, nieraz tylko nostalgiczne i mają w sobie pewną elegancją, która się na pewno wielu osobo spodoba!

  • Reply M 1 marca 2018 at 00:41

    Bez urazy. Ale to nudziarstwo siedzieć tyle godzin i tylko gadać. Byłam na różnych imprezach w lokalach, typu Jubileusz, Urodziny czy Komunia i 20-21 to był maks! Samo takie siedzenie i rozmawianie jest nudne.

    • Reply Jola Szymańska 1 marca 2018 at 01:27

      Można było wyjść kiedy się chce :) Swoją drogą, dla mnie nudne jest siedzenie przy wódce i patrzenie na zataczających się w rytm „Białego misia” ludzi ;)

  • Reply Nati 28 lutego 2018 at 22:16

    Mam pytanie: miałaś soczewki na ślubie? Też nosze okulary i zastanawiam się nad Tym Dniem, które planujemy w tym roku. Również chcemy małe przyjęcie :) Podziwiam, że przyjęcie było bez alkoholu, czy goście wcześniej wiedzieli o tym, że będzie bezalkoholowo czy było to dla nich zaskoczenie?

    Jesteś dla mnie bardzo fajną, mega pozytywną osobą! Z niecierpliwością czekałam na ten odcinek, ale chętnie słucham wszystkich wcześniejszych :)

    • Reply Jola Szymańska 28 lutego 2018 at 22:59

      Tak! Miałam soczewki! :) Goście wiedzieli, zapraszając tłumaczyliśmy że nie będzie tańca i alkoholu, tylko po prostu chcemy z nimi zjeść obiad i posiedzieć w spokojnej atmosferze. Dzięki Nati! :)

    Napisz coś od siebie